Wystawa składa się z 3 wzajemnie uzupełniających się części. Celem projektu „Piękno kryształów” jest udostępnienie i pokazanie atrakcyjnego i tajemniczego świata naturalnych kryształów minerałów.
Wśród ponad 150 eksponowanych kryształów są okazy zarówno z Polski jak i całego świata. Wystawa pokazuje nie tylko piękno kryształów, ale ma również charakter edukacyjny. Atrakcją wystawy są m.in. okazy kryształu diamentu z Rep. Płd. Afryki w skale diamentonośnej w kimberlicie. Zobaczymy też cenny i efektowny okaz krystalicznego złota rodzimego pochodzący ze sławnych złóż Kalifornii. Warto również zwrócić uwagę na przepiękne odmiany krystalicznych kwarców w przeróżnych, zadziwiających kombinacjach.
Jednym z większych zaskoczeń dla przeciętnego obserwatora są kryształy gipsu – jedne z najbardziej atrakcyjnych materiałów kolekcjonerskich. Bogactwo kryształów przedstawiono w porządku układów krystalograficznych. Koniecznie trzeba zobaczyć zbiór szlifowanych kamieni jubilerskich zatytułowany ”Piękno wycięte z kryształu”. Pokazane kryształy są materiałem, z którego wykonano kamienie jubilerskie i dopiero po żmudnym profesjonalnym szlifowaniu możemy zobaczyć efekt finalny.
Na wystawie podziwiać możemy kamienie szlachetne i półszlachetne z całego świata – szafiry, rubiny, szmaragdy, tanzanity czy turmaliny oraz wyjątkowej urody wielkie, różnorodne ametysty, cytryny, kryształy górskie z rutylami i wiele innych kamieni. Zaskakujące, szczególnie rzadkie w przyrodzie zjawisko asteryzmu – będziemy mogli podziwiać w rubinach i szafirach gwiaździstych z Indii. Szczególnie cenne okazy tych kamieni ze Sri Lanki osiągają na rynkach jubilerskich wartość wielu milionów dolarów. Jest także replika największy na świecie, znalezionego ponad sto lat temu w RPA surowego diamentu o wadze 3102 karatów Kamienie wycięte z tej „bryły” stanowią ozdobę klejnotów korony brytyjskiej.
„Tajemnice minerałów w świetle fluorescencji”
Pokazana po raz pierwszy przez Fundację Na Rzecz Ziemi z Krakowa odkrywa przed nami tajemniczy świat minerałów, które w wyniku poddania ich światłem fluorescencyjnym zmieniają gwałtownie swoje właściwości optyczne i są postrzegane przez nas, jako kompletnie inne obiekty. Zjawisko fluorescencji w świecie minerałów występuje rzadko i większość minerałów tych cech nie posiada.
Na wystawę wyselekcjonowano spośród kilkuset okazów minerałów okazy o ciekawych efektach kolorystycznych i wybitnych właściwościach fluorescencyjnych pochodzące głównie z Polski, Czech, Węgier i Rumunii a także z Madagaskaru, Indii i USA. Szczególną uwagę poświecono selekcji polskich okazów. Wybitne efekty fluorescencyjne demonstrują okazy kryształów cynkitu pochodzące z samorzutnej krystalizacji w hucie Oława. Zaskakujące oblicze w tym świetle odsłaniają sfaleryty z kopalni Pomorzany w Olkuszu. Piękne i efektowne zmiany barw demonstrują baryty na dolomicie z kopalni miedzi KGHM na Dolnym Śląsku. Fakt znany tylko wtajemniczonym – poszukiwacze bursztynu zaczęli się ostatnio posługiwać lampami fluorescencyjnymi podczas nocnych jego poszukiwań. Jeden z najpiękniejszych i najefektowniejszych okazów na wystawie to egzemplarz białych kryształów kalcytu z Cavnic(Rumunia), który w świetle dziennym niczym się nie wyróżnia – w świetle UV nabiera niesamowitego różowego koloru i staje się półprzezroczysty. Migotliwe błyski w świetle UV oddaje kryształ herkimeru (New Jersey, USA) dzięki zawartym w nim nierozpoznanym inkluzjom.
Dzięki postępowi techniki – przenośnym lampom fluorescencyjnym odkrywamy w ciemności rzadkie minerały a także odnajdujemy cenne okazy pośród np. żwirowisk nadmorskich (poszukiwanie bursztynu, który jest widoczny w świetle fluorescencyjnym) czy np. minerałów promieniotwórczych na hałdach górniczych. Całość wystawy uzupełnia ekspozycja zdjęć najciekawszych okazów a także fotografii kryształów złota z Boliwii.
Wszystkie okazy eksponowane na wystawie pochodzą z kolekcji członków fundacji – Marcina Chojkowskiego i Janusza Gradowskiego.
Współorganizatorami wystawy są Muzeum Niepołomickie i Fundacja Zamek Królewski w Niepołomicach a realizacja całości była możliwa dzięki bliskiej współpracy z p. dyr. Marią Jaglarz z Muzeum Niepołomickiego.
